sobota, 18 listopada 2017

[PRZEDPREMIEROWO] RECENZJA - "Terapia" Kathryn Perez




Jeszcze kilka, kilkanaście lat temu istniały tematy, których po prostu się nie poruszało. Tematy trudne, bolesne, nierzadko skandalizujące, a już na pewno niezbyt wygodne. TABU, o którym nie można było mówić, pisać, a nawet myśleć.
Dziś - na całe szczęście! - ten trend powoli się zmienia i pojawia się coraz więcej autorów, którzy głośno mówią o tym, co boli i dręczy, co nie pozwala normalnie żyć i cieszyć się każdym dniem. Odważnie piszą o samobójstwie, uzależnieniach, depresji czy samookaleczaniu, nierzadko czerpiąc przy tym z własnego doświadczenia.
Tak jak Kathryn Perez i jej opowieść o Jess.
Opowieść, której główną bohaterką jest depresja.



poniedziałek, 13 listopada 2017

RECENZJA - "Dobra córka" Karin Slaughter




Karin Slaughter to - ostatnimi czasy - jedna z popularniejszych i bardziej płodnych autorek thrillerów. Blisko rok temu  po raz pierwszy (i na dłuuuugi czas jedyny), za sprawą "Moich ślicznych", miałam okazję zapoznać się z jej twórczością. Spotkanie to było - mówiąc delikatnie - mało udane i za nic nie potrafiłam zrozumieć jej fenomenu.
Nie potrafiłam, póki nie sięgnęłam po "Dobrą córkę".

piątek, 10 listopada 2017

Czy wiesz, że...? Książkowe ciekawostki po raz drugi




Przy okazji TEGO wpisu dowiedzieliście się, że łakomie śledzę wszystkie książkowe newsy i ciekawostki. Ku mojemu zaskoczeniu, post ten bardzo Wam się spodobał i swego czasu dostawałam liczne wiadomości z pytaniami o następną garść "informacji z książkowego  światka".
Dlatego też - TADAM, kolejna porcja wiadomości przed Wami :>

poniedziałek, 6 listopada 2017

RECENZJA - Rebecca Stead i "Gdy tu dotrzesz"




Nie mam już nastu lat, ale często zdarza mi się sięgać po powieści skierowane do dużo młodszych niż ja czytelników. Co więcej, najczęściej bardzo mi się podobają i polecam je każdemu, niezależnie od wieku.
No właśnie. Najczęściej.
Jednak nie tym razem.


czwartek, 2 listopada 2017

RECENZJA - "Mirror, mirror" Cary Delevingne i Rowan Coleman




Wielu z nas reaguje niemal alergicznie na samą tylko wieść, że kolejna osoba ze świata show-biznesu (czy - co ostatnio jest jeszcze popularniejsze -  z youtube'a) postanowiła zostać pisarzem. Że w trymiga napisała książkę i jeszcze szybciej znalazła dla niej wydawcę, i że "zaśmieca" rynek pozbawionym większego sensu czytadłem.
Tylko czy aby na pewno zawsze jest to coś niewartego uwagi?

wtorek, 31 października 2017

O dziewczynce, która nie znała Harry'ego




Kiedy w 1997 roku ukazał się pierwszy tom nowego cyklu brytyjskiej - i wtedy nikomu jeszcze nieznanej - autorki podpisującej się jako J. K. Rowling, nikt nie przypuszczał, że losy młodego czarodzieja z blizną na czole zdominują czytelnicze dzieciństwo prawie każdego z nas. Że ci, którzy wychowali się na Harry'm, już zawsze będą czuć do niego niebezpiecznie blisko graniczący z obłędem sentyment. Że regularnie będą przeprowadzać maratony z Potterem, po kilkanaście razy czytając każdy tom; że będą marzyć o własnej sowie i nigdy (ale to nigdy) nie przestaną czekać na swój zaginiony list z Hogwartu.
Szaleństwo, prawda?
Szaleństwo, które -stety niestety - całkowicie mnie ominęło.


piątek, 27 października 2017

RECENZJA - "Podtrzymując wszechświat" Jennifer Niven


















Wbrew temu, co lansuje większość powieści (a już zwłaszcza tych z nurtu New Adult), nikt z nas nie jest idealny, a o wartości człowieka decyduje coś więcej niż tylko ładna buzia i zgrabna sylwetka.
Dlaczego więc autorzy książek uparcie przekłamują rzeczywistość, a każdy ich bohater jest piękniejszy od samego Apolla? Dlaczego to urodziwi są popularni, a ci nieco mniej żyją w ich cieniu, non stop pilnując, by za bardzo się nie wychylać? I czy ktokolwiek ma prawo do krytykowania innej osoby tylko dlatego, że ta nie spełnia jego absurdalnych oczekiwań...?
Całe szczęście, że istnieją jeszcze pisarze, którzy nie boją się mówić o otaczającej nas wszystkich niesprawiedliwości. Pisarze tacy jak Jennifer Niven, która kolejny już raz staje w obronie słabszych i prześladowanych; tych, którzy nie potrafią ( czy nie mogą) samemu się obronić.

Wykonała Ronnie