środa, 20 lutego 2019

RECENZJA - "Jesteś moim teraz" M. Leighton





Można by rzec, że Filia w swej serii Love matters jest dosyć... monotematyczna. Naraża na nieziemskie koszta (wszak te tiry pełne chusteczek higienicznych to nie byle co :/ ), łamie serducha równie łatwo co Bruce Lee cegły, a na domiar złego swymi książkami po prostu uzależnia. Kiedy w październiku, 2017. roku, Filia wydała pierwszą w Polsce powieść M. Leighton, już po samym opisie wiedziałam, że sytuacja się powtórzy. Że będę wyła jak bóbr, a chusteczkowa dostawa ledwie nadążać będzie z zaopatrzeniem. Wiedziałam również, że po kolejną powieść pani Leigton sięgnę szybciej niż mój pies dobiega do lodówki.
I wiecie co?
Tak też zrobiłam ;)


czwartek, 14 lutego 2019

Miłosne opowieści







"Miłość rośnie wokół nas", nucił Simba i nuciła Nala (a raczej Elton John, ale ciiii :D). A czyż jest lepsza pora na słuchanie i czytanie o miłości aniżel Dzień świętego Walentego?
Jeśli nie macie jeszcze planów na ten dość chłodny (sic!) lutowy dzień, pamiętajcie - książka nie pyta, książka rozumie. Wskakujcie pod puszysty kocyk, łapcie w dłoń kubek z gorącym kakao i wybierzcie idealną na ten dzień powieść.
Gotowi na maleńki przegląd miłosnych opowieści?
Pilot w dłoń i... zaczynamy ;)


środa, 13 lutego 2019

RECENZJA - "Obsesja zbrodni" Michelle McNamara




Już dawno nauczyłam się, by nie wierzyć w rekomendacje Kinga (wszak pan ten za odpowiednią gażę z zachwytem poleci i książkę dla dzieci). Kiedy jednak tuż obok polecajki Stefana ujrzałam trzy dorzucone przez Gillian Flynn grosze, cóż, skłonna byłam przymknąć oko na zwykle mało szczere słowa mistrza grozy i z nadzieją sięgnęłam po książkę, która zachwyciła samą Gillian. W końcu kto jak kto, ale ona zna się na budowaniu napięcia i mrożących krew w żyłach plot twistach, i nie polecałaby byle czego, prawda?
No niestety.
Nie do końca. 


niedziela, 3 lutego 2019

Z pamiętnika filmowego freaka - STYCZEŃ





Kocham czytać książki, ale równie mocno uwielbiam oglądać filmy. Wiem, że wśród Was także jest mocna ekipa filmowych freaków, dlatego stwierdziłam, że pora na nową wstawkę (tudzież cykl :D ) na blogu.
Co powiecie na comiesięczny przegląd obejrzanych przeze mnie filmów?
Jeśli jesteście na tak to śmiało czytajcie dalej, jeśli jednak średnio Wam się to widzi... Hej, tylko krowa nie zmienia zdania, dajcie mi szansę :D ;)


środa, 30 stycznia 2019

RECENZJA - "Miasteczko Worthy" Marybeth Mayhew Whalen




Rzadko daję wiarę blurbom czy dłuższym polecajkom pisanym przez kolegów po piórze, dlatego też niespecjalnie przejęłam się porównaniem "Miasteczka Worthy" do tak uwielbianych przeze mnie powieści Jodi Picoult czy Liane Moriarty. Czułam, że to kolejny (tani, dodam) chwyt marketingowy, mający tyle wspólnego z rzeczywistością, co ja z Albertem Einsteinem.  
Okazało się jednak, że książka Marybeth Mayhew Whalen jest naprawdę mocno podobna do tego, co tworzy Moriarty (co do Picoult - aż tak bym się nie rozpędzała :D ) i że - cholera! - jest zaskakująco wręcz dobra.
Ha.
Może ja i geniusz od E=mc2 też mamy ze sobą coś wspólnego :D ;)



sobota, 26 stycznia 2019

A teraz przeczytam... [Lista książkowych oczekiwajek]




Rok 2019. dopiero się zaczął, a wydawnictwa już zasypują nas całą masą genialnych zapowiedzi (nie żebym na to narzekała... :P ). Nowa książka Puzyńskiej, powieść na podstawie wielokrotnie nagradzanego musicalu, encyklopedia dla fanów (a raczej fanek) Marvela.... Chcecie wiedzieć więcej? ;)

PS. Jak zawsze lojalnie uprzedzam, że nie przyjmuję reklamacji w sprawie Waszego ewentualnego bankructwa. Przeglądacie na własne ryzyko :D ;)


niedziela, 20 stycznia 2019

RECENZJA - "Filary świata" Anne Bishop





Jedna z wcześniejszych serii Anne Bishop, "Inni", szturmem zdobyła tysiące serc i gro wiernych fanów. Sama nie miałam jeszcze okazji bliżej się z nią poznać (choć chciałam!), zdążyłam jednak się zorientować, że Bishop pisze naprawdę konkretne powieści - pełne akcji, magii i emocji. Nie mogłam więc doczekać się chwili, w której zacznę swoją przygodę z tą autorką.
Czyż jest lepszy na to sposób niźli sięgnięcie po jej najnowsze książkowe dziecko?

Jak się okazuje... Chyba jest.


Wykonała Ronnie