poniedziałek, 30 marca 2020

A teraz przeczytam... czyli wiosenno-letnie oczekiwajki




Jestem niemal przekonana, że - w związku z zaistniałą sytuacją - gro z Was nadrabia teraz swoje książkowe zaległości. Skoro więc rozpoczęliście akcję "czyszczenie biblioteczki", to siłą rzeczy już niebawem będziecie zmuszeni zaopatrzyć się w nowe cegiełki (wszak to nie książkoholizm, a czysta logika, prawda? ;) ). Dlatego też ja - niczym rycerz (albo, bo ja wiem, Mulan? :D ) na dzielnym rumaku - spieszę Wam z pomocą. Jeśli zatem macie ochotę poznać kilka nadchodzących książkowych premier to... Czytajcie dalej :>


środa, 25 marca 2020

RECENZJA - "Biegając boso" Amy Harmon





Lubię Amy Harmon i bez dwóch zdań mogę powiedzieć, że po jej książki sięgam w ciemno, a nazwisko "Harmon" na okładce niemal zawsze jest dla mnie gwarantem wyśmienitej lektury.
Z ogromnym zapałem - i, nie ukrywam, dość sporymi oczekiwaniami - sięgnęłam po "Biegając boso". Przyciągało mnie do tej książki wszystko - i dobrze znany autor, i świetna okładka, i ciekawy opis (och, no i motyw muzyki, który kocham <3 ).
Tymczasem...
Cóż - trochę się rozczarowałam. 


niedziela, 8 marca 2020

Dzień Kobiet na opak, czyli o najbardziej irytujących książkowych bohaterkach słów parę






8 marca.
Dzień Kobiet.
Zdawać by się mogło, że to idealna pora na wpis o książkowych bohaterkach, które lubimy. O tych, które podziwiamy i które czymś nam imponują. Które są silne, nie boją się walczyć o swoje ideały i które nie poddają się mimo rzucanych im przez los kłód pod nogi.
Problem w tym, że z natury jestem przekorna i lubię (a czasem nawet kocham :D ) chadzać pod prąd. Dziś więc opowiem Wam nie o tych, które lubię, ale o tych, których szczerze i z całego serca nie znoszę i które drażnią mnie tak bardzo, że aż trudno to opisać słowami.
A ich - czytaj słów - braknie mi akurat rzadko.
Gotowe/i? ;)


wtorek, 3 marca 2020

Z pamiętnika filmowego freaka - LUTY




Cześć i czołem, kochani! ;) Mam nadzieję, że macie chwilkę wolnego czasu, wszak dawno nie widziałam tylu filmów co w tym pozornie krótkim miesiącu.
Łapcie przekąski, kubek cieplutkiego kakao i...
Zaczynamy :>


czwartek, 20 lutego 2020

RECENZJA - "Nic o mnie nie wiesz" E.G. Scott




Nie raz (jestem też pewna, że i nie dwa :D ) wspominałam, że szalenie przepadam za "Zaginioną dziewczyną" Gillian Flynn i że mało który thriller jest w stanie jej dorównać. Dlatego też z dużą rezerwą podchodzę do blurbów krzyczących "POWIEŚĆ NA MIARĘ ZAGINIONEJ DZIEWCZYNY!!!!" czy głoszących równie zachęcające (i zwykle mało zgodne z prawdą) hasła.
O "Nic o mnie nie wiesz" piszącego pod pseudonimem duetu mówią, że to "wciągający thriller psychologiczny dla fanów Wielkich kłamstewek i Zaginionej dziewczyny".
Czy kłamią?
Po prawdzie... Odrobinę.

środa, 5 lutego 2020

Z pamiętnika filmowego freaka - STYCZEŃ




Dzień dobry, moi drodzy :> Mam nadzieję, że nowy rok okazuje się dla Was łaskawy zarówno w życiu osobistym, jak i tym książkoholika ;) Że macie czas na wszystko, a świetne książki pojawiają się w Waszych łapkach szybciej niźli rosną grzyby po deszczu.
U mnie póki co - kolokwialnie mówiąc - szału nie ma; za to nienajgorzej jest pod względem filmów.
A zresztą... Zobaczcie sami ;)


poniedziałek, 20 stycznia 2020

RECENZJA - "First Last Night" Bianki Iosivoni




Pierwszy tom - choć miejscami głupiutki - pozytywnie mnie zaskoczył, ale już na myśl o drugim wciąż przechodzą mnie ciarki zażenowania. Dlatego też do tomu trzeciego serii "First" Bianki Iosivoni miałam mocno ambiwalentny stosunek.
Okaże się chłamem czy całkiem niezłym czytadłem?
Przebrnę przez niego niczym Usain Bolt na stumetrowej trasie czy też ugrzęznę jak walcząca z lepem mucha?
Pytań, jak widzicie, było sporo.
Co zaś do odpowiedzi... Czytajcie dalej ;)

czwartek, 9 stycznia 2020

RECENZJA - "Złe spojrzenia" Darii Orlicz




Od mojego ostatniego spotkania z Darią Orlicz minęły już (chociaż nie, wróć, raczej "dopiero" :D ) dwa miesiące, a mnie powoli zaczynała imać się tęsknota za jej powieściami. Na moje szczęście pani Orlicz pisze (i wydaje) swoje powieści w tempie iście ekspresowym, dlatego też styczeń rozpoczęłam jej kolejną książką, piątą już częścią cyklu "Stracone dusze".
Czy mi się podobała?
Ha.
Uznajmy to za pytanie retoryczne.

sobota, 4 stycznia 2020

Z pamiętnika filmowego freaka - GRUDZIEŃ




Nie mogę uwierzyć, że to podsumowanie ostatniego już miesiąca w 2019. roku. Czy Wam też tak szybko mija czas, czy może jednak jestem już po prostu stara? :D
Grudzień był u mnie dosyć intensywny, dlatego też uważam, że 8 obejrzanych w nim filmów to naprawdę dobry wynik. Przechodząc zaś do konkretów... ;)


czwartek, 2 stycznia 2020

Wykonała Ronnie