sobota, 5 marca 2016

Wesoły weekend - TMI Book Tag


Z reguły stronię od wszelkiego rodzaju TAGów. Kiedyś oglądałam je pasjami i na polskim, i na zagranicznym booktubie, jednak od dłuższego czasu nowe tagi mnożną się jak grzyby po deszczu i większość niestety jest pozbawiona sensu. Zostałam jednak nominowana do TMI Book Tag przez sympatyczną Isabelle West z bloga Z książkami przy kawie i stwierdziłam, że w sumie czemu nie? Jest to jedna z rozsądniejszych zabaw, a że trochę przydługa... Hm, sama mam skłonność do długich monologów, więc jak widzicie uzupełniamy się idealnie :)












1. Która fikcyjna postać ma najlepszy styl?
Szczerze? Nie mam pojęcia, nigdy nie przywiązywałam zbyt wielkiej uwagi do tego jaki styl ma dana postać.


2. Twoje fikcyjne zauroczenie?
Nie wiem czy powinnam odpowiadać na to pytanie, bo wyjdę na nad wyraz kochliwą. Na pewno Gus z książki Greena, Peeta i Finnick z "Igrzysk śmierci", Hardin z "After" (ciiii, każdy ma swoje guilty pleasure). Jestem też zauroczona umysłem Sherlocka z dzieł  sir Arthura Conana Doyla.


3. Czy kochałaś kiedyś postać, a potem zaczęłaś ją nienawidzić? 
Chyba nie. Prędzej w drugą stronę - najpierw nienawidziłam, a potem pokochałam (i tutaj znów- Hardin z "After")


4. Największa książka na twojej półce?
"Księga wszystkich dokonań Sherlocka Holmesa", sir Arthur Conan Doyle


5. Najcięższa książka na twojej półce?
"Five novels" Charlesa Dickensa, cudowne wydanie od Barnes & Noble


6. Masz jakieś książkowe plakaty?
Nie, ale planuję przekupić pracowników kina i w czerwcu pozyskać plakat z filmowej adaptacji "Me before you" Jojo Moyes. Już teraz możecie tytułować mnie jako "Geniusza Zła" ;)

 

7. Masz jakąś książkową biżuterię?
Mam naszyjnik "Let's live in fictional worlds" z najnowszego Epikboxa. Liczy się, prawda?


8. Ulubiona para, której kibicujesz?
Katniss i Peeta, Hardin i Tessa, Ridge i Sydney, Em i Dex, Lou i Will. Wcale nie zrobił się tu tłum, skąd.


9. Ulubiona seria książek?
Mam ogromny sentyment do całej serii o Ani z Zielonego Wzgórza pióra Lucy Maud Montgomery, którą namiętnie czytałam będąc małą dziewczynką. Uwielbiam też całe "Stowarzyszenie wędrujących dżinsów" Ann Brashares, "Igrzyska śmierci" Suzanne Collins i "Magiczny krąg" Libby Bray.


10. Ulubiony soundtrack z książki? 
Jestem monotematyczna, bo znów rzucę tu "Igrzyskami śmierci". Lubię też soundtrack napisany przez Griffina Petersona, który powstał specjalnie do "Maybe someday" Colleen Hoover.


11. Jaką książkę polubiłaś tak bardzo, że chciałabyś, aby była kontynuowana?
Lubię wiele książek, ale chyba nie chciałabym, by którakolwiek była kontynuowana. Obawiam się, że wyszłaby z tego "Moda na sukces" w wersji dla moli książkowych.


12. Ulubiona powieść jednotomowa?
"Jeden dzień" Davida Nichollsa i "Zanim się pojawiłeś" Jojo Moyes. Bezapelacyjnie.
Tak, wiem, że pojawił się sequel "Me before you". Wiem. Mimo wszystko nadal uważam ją za powieść jednotomową. Nie pytajcie dlaczego.


13. Od kiedy czytasz?
Od zawsze. W wieku pięciu lat pochłaniałam każdą książkę, która została oznaczona przez bibliotekarki magiczną nalepką "Poziom I i II". I tak, pożądliwie patrzyłam na te z poziomu trzeciego, wydawały mi się wtedy TAKIE dorosłe.


14. W którym domu Hogwartu jesteś?
Hm... W żadnym? Nie czytałam Harrego, więc nie mam pojęcia :(
Spokojnie, w wakacje nadrobię wszystkie tomy ;)


15. Czego szukasz w książce?
Przede wszystkim emocji.


16. Ulubiony cytat?
Mam ich kilka, ale od dłuższego czasu nadużywam "The world is not a wish granting factory" z "The fault in our stars" Johna Greena. Podoba mi się też "Nie da się zrozumieć, jakie to szczęście móc spędzić życie z drugą połową swojej duszy, dopóki nie musi się spędzić życia bez niej." z ostatniej części "After" Anny Todd.


17. Ulubiona okładka?
"The Rose Petal Beach" Dorothy Koomson, filmowa "Jednego dnia" Nichollsa oraz - również filmowa - "Z dala od zgiełku" Thomasa Hardy'ego. Och, jeszcze "Alice's Adventure in Wonderland and Other Stories" z Barnes & Nobles, cudo nad cudami.


18. Akcja vs Romans
Akcja. No jasne, że akcja.


19. Gdzie idziesz, kiedy w książce dzieją się smutne momenty?
Do Krainy Wewnętrznego Smutku, która produkuje hektolitry łez.








20. Ile zajmuje ci przeczytanie jednej książki?
Bardzo różnie. Przeważnie koło 3 dni, a kiedy naprawdę nie mam już życia (pozdrawiam Cię, kochana Uczelnio :) ) zazwyczaj wyrabiam się do tygodnia.


21. Ile trwa twój kac książkowy?
Zdarza się, że myślę i opłakuję daną książkę przez długi, długi czas, jednak jeszcze nigdy nie zdarzyło się, by ten "kac" spowodował niemożność sięgnięcia po następną pozycję.


22. Najmniej lubiana książka?
Raczej sięgam po takie, co do których mam pewność, że choć trochę mi się spodobają. Ogromne rozczarowanie spotkało mnie jednak przy "Osobliwym domu pani Peregrine" Ransoma Riggsa, więc niech będzie - to książka, którą lubię najmniej.


23. Co cię zachęca do polubienia postaci?
Wyrazistość. Inteligencja podbarwiona nutką ironii, zwłaszcza w przypadku bohaterów płci przeciwnej.  


24. Co cię odrzuca w postaci?
Miałkość. "Chciałabym, ale w sumie nie. Chociaż może..." , "Jestem biedną sierotką i nie mam problemów, ale lubię robić problemy z niczego i to jest mój problem". Nie lubię też głupoty we wszelkiej postaci.
Brrr.


25. Czemu dołączyłaś do blogosfery?
Lubię pisać i lubię czytać, poza tym jako Geniusz Zła mam pewien dalekosiężny plan. I tak, nie zdradzę Wam go, w innym wypadku zmuszona byłabym Was unicestwić :P


26. Straszna książka?
"Ostre przedmioty" Gillian Flynn. Nie tyle straszna, co obrzydliwa.


27. Kiedy płakałaś przy książce?
Macie pozdrowienia od największej płaczki polskiej blogosfery :)
Aż wstyd się przyznawać, ale stanowczo za często płaczę przy książkach. Wzruszający moment? Smutna historia? Proszę bardzo, moje oczy zamieniają się w fontanny łez. Notorycznie płaczę przy pewnym fragmencie z "Gwiazd naszych wina" (zgadza się, przy "choince"). Pozwólcie, że resztę zasłonię kurtyną milczenia.


28. Ostatnia książka, której dałaś 10/10?
Jestem wyjątkowo ostrożna w przyznawaniu dziesiątek, moje oceny ulubionych, dobrych, ciekawych książek oscylują zazwyczaj wokół 8 lub 9.
Według "lubimyczytać" dziesiątkę dostał "Jeden dzień" Nichollsa, "Zanim się pojawiłeś" Jojo Moyes (cóż za zaskoczenie, doprawdy), trylogia "Igrzysk" i "Krucha jak lód" Jodi Picoult.

29. Ulubiony tytuł?
"Gwiazd naszych wina" i "Obietnica gwiezdnego pyłu".


30. Ostatnio przeczytana książka?
"Cztery sekundy do stracenia" K.A.Tucker 

31. Co teraz czytasz?
"Magonia" Marii Dahvany Headley


32. Ostatnio obejrzany film na podstawie książki?
"Zjawa". Nie czytałam książki, ale wiem, że takowa istnieje.


33. Bohater książkowych, z którym chciałabyś porozmawiać?
W każdej książce jest choć jedna postać, z którą chętnie bym podyskutowała, oszczędzę Wam czytania litanii nazwisk ;)


34. Autor, z którym chcesz porozmawiać?
David Nicholls. A zamiast "Dzień dobry" powiedziałabym "JAK MOGŁEŚ, TY ZŁOCZYŃCO??!!"  

35. Ulubione jedzenie do czytania.
Powiedziałabym, że czekolada, ale kartki ubrudzone tym smakołykiem nie wyglądają przyjemnie :( Dlatego też zazwyczaj staram się poprzestać na herbacie.


36. Książkowy świat, w którym chciałabyś  żyć?
To samo pytanie swego czasu zadał Moondrive w jednym ze swych konkursów. Napisałam "Panem!", krzyczy moje bijące szybciej niż skrzydła kolibra serducho. "Poważnie, tchórzofretko? Katniss w pierwszej sekundzie przebiłaby Cię strzałą" komentuje po chwili Rozum i skutecznie gasi mój zapał.
To może Hogwart?, przemyka mi przez głowę, ale
nim zapalę się do tego pomysłu przypominam sobie, że taki ze mnie Potterhead jak z koziej d...-pupy trąba. Może Narnia? Uwielbiam zwierzęta i podziwiam Aslana. Już mam zamiar otworzyć drzwi Magicznej Szafy, gdy łapie mnie chwila zadumy. Serio, Narnia? Ja i pole bitwy? Ja i nie do końca przyjazne zwierzęta- a raczej- magiczne Stwory? Nie, nie, nie, to nie skończy się dobrze, mam jeszcze krztynę rozsądku. Norta? Nice try, znam ją w takim samym stopniu co język antycznych Greków. Hm... A może to, co zwykłe i z pozoru niezbyt oryginalne nie do końca jest złe? Przecież realizm też może być magiczny. Z uśmiechem na ustach pakuję swoją walizkę, nie mogąc już doczekać się spotkania z Benem. Ciekawi kierunku mojej podróży? Witajcie w Christmas, w Kalifornii" Odpowiedź ta jest jak najbardziej aktualna.

37. Świat książkowy, w którym nie chcesz żyć?
Myślę, że równie dobrze sprawdzi się tu moja poprzednia odpowiedź.


38. Kiedy ostatnio powąchałaś książkę?
Yyyy.... Nie było pytania :D


39. Dziwne sposoby obrażania w książkach?
Mój Boże, nie pamiętam, prawdopodobnie zawsze wybucham wtedy śmiechem, co skutecznie uniemożliwia mi ich zapamiętanie.


40. Czy tworzysz jakieś własne teksty?
Oczywiście. Dawniej pisywałam wiersze (i hu hu hu, nawet byłam drukowana :) ), teraz szykuje się coś grubszego. Mam nadzieję, że kiedyś ujrzy światło dziennie, bo przy moim zaangażowaniu i tempie pisania może być marnie.


41. Ulubiony magiczny przedmiot?
Nie mam...?


42. Twoje miejsce w drużynie quidditcha?
J.K.Rowling, przepraszam!


43. Nazwij piosenkę, którą łączysz z jakąś książką.
"Maybe someday" z "Maybe someday" :>


44. Ulubiony podryw na książkę?
Sam fakt, że jakiś osobnik płci męskiej czyta coś więcej niż instrukcję obsługi pralki jest dla mnie niesamowicie atrakcyjny.


45. Użyłaś go kiedyś?
Czytam książki, ale nigdy nie użyłam ich jako narzędzia do pozyskania swojego księcia :P


46. Ile masz książek?
70. I to tylko dlatego, że z radością okupuję biblioteki. W innym wypadku liczba ta byłaby trudna do zlogarytmowania.


47. Kogo tagujesz?
Nie chcę nikogo zmuszać, więc jeśli zrobicie u siebie ten TAG to podeślijcie linka, a ja chętnie go przeczytam ;)



Dotrwaliście do końca? Zasłużyliście na naklejkę "Dzielny pacjent"! :) Możecie się po nią zgłosić do swojego dentysty :P

29 komentarzy :

  1. Jednak nie jestem jedyną osobą, która nie czytała Harrego! Też zamierzam w wakacje to nadrobić :) Także często płaczę przy książkach, chociaż w odróżnieniu do Ciebie "Gwiazd naszych wina" nie zrobiła na mnie wrażenia, Green to nie mój świat. Jak tak patrzę na mój regał to tam chyba nawet 70 książek nie ma, bo sama często okupuję biblioteki, chociaż ostatnio postanowiłam do nich nie chodzić, by w końcu nadrobić zaległości z własnej biblioteczki :)
    Z perspektywy czytelnika

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Uff, ulżyło mi, że jakby co to nie tylko ja zostanę zlinczowana :> Zobaczymy, która pierwsza zapozna się z Harrym :D

      Usuń
  2. Strasznie długi Tag ale wytrwałam do końca haha za naklejke dziekuje nie lubie dentysty.
    Bardzo fajny tag widze ze jestes zwolenniczką Igrzysk. Zapraszam do siebie
    http://wswiecieksiazeek.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Brawa za wytrwałość :) A "Igrzyska" bardzo lubię, nie da się ukryć :>

      Usuń
  3. Cieszę się, że go wykonałaś!
    Z tej perspektywy jest naprawdę długi xDD

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cóż, niestety nie jestem informatycznym geniuszem, który ładnie by go "upchnął" :P

      Usuń
  4. Ridge i Sydney <3 A Playlista z MS cudowna <3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To prawda! :) Jest przewspaniała. Zresztą - Griffin też jest cudowny, nie ma się co oszukiwać :D

      Usuń
  5. Ty nie czytałaś Harrego, a ja próbowałam, ale mi się nie podobał!! Nie wiem co gorsze w tym świecie, w którym każdy wielbi tą książkę :D I to jest naprawdę długi tag, bardzo długi tag :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hahah, ostrzegałam :D
      Harry Ci się nie podobał? Naprawdę? :D Byłam przekonana, że każdy go kocha.

      Usuń
    2. Przekonana tym, że każdy kocha i tym, że film jest ok, książka nie dla mnie. Próbowałam :( ale ja jestem dziwna i najczęściej nie podoba mi się to, co podoba się wszystkim :D

      Usuń
  6. Bardzo długi, ale ciekawy tag. Muszę wreszcie sięgnąć po przygody pana Sherlocka Holmesa. Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Polecam, Sherlock jest świetny :) Serial z Benedictem Cumberbatchem zresztą też niczego sobie.
      Również pozdrawiam i dziękuję za wizytę :)

      Usuń
  7. Także jestem fanką Igrzysk, również szukam w książce emocji, a potem staram się je przekazać w recenzji, co nie zawsze wychodzi...
    Super tag i dłuuuugi, przyznaję z dumą, że dotrwałam do końca! :D
    Obserwuję!
    Buziaki! :*
    StormWind z bloga cudowneksiazki.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Praktyka czyni mistrza, w każdym razie tak mówią :>
      Btw. Team Peeta czy Gale? :D

      Usuń
  8. Również zbyt często płaczę przy książkach. Ostatnio czytając "November Nine" Colleen Hoover przepłakałam pół książki ;P
    Zgadzam się co do "Jednego dnia" - świetna książka, a autor to prawdziwy zwyrodnialec - złamał moje serce ;/
    Świetne odpowiedzi. Pozdrawiam serdecznie :D
    houseofreaders.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jej, jesteś okrutna, nie miałam jeszcze w swoich rękach "November Nine", a uwielbiam Hoover :( Na razie ekscytuję się kwietniową premierą "Ugly love" :) A Nicholls to bestia, wiadomo :D
      Również pozdrawiam :)

      Usuń
  9. Bardzo ciekawy tag i jeszcze ciekawsze odpowiedzi - mogłabym podpisać się pod kilkoma. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :) Zapraszam częściej do odwiedzin :)

      Usuń
  10. Świetne odpowiedzi, super się je czyta, są takie szczere i uwielbiam cię za nie, haha ♥

    natchniona-slowami.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  11. Jak się cieszę, że nie tylko ja na początku Hardina nienawidziłam, a teraz go kocham (tak,jestem przy ostatniej części). Fajny tag. I nie martw się, ja mam u siebie na półce tylko 61 książek...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ach, zazdroszczę Ci, że masz przed sobą jeszcze kawałek ostatniej części i po raz pierwszy poznasz zakończenie tej historii. Konieczne napisz czy Ci się podobało, bo mnie ogromnie :)

      Usuń
  12. "Księga wszystkich dokonań Sherlocka Holmesa" sir Arthura Conana Doyle'a musi liczyć chyba z dwa tysiące stron? Mam na półce trzy wielkie tomiska wszystkich opowiadań o Sherlocku, a każdy z tych tomów posiada około 700-800 stron. Mam w planach ich przeczytanie, tylko ta objętość wciąż mnie przeraża... PS. Super wpis. Też ciężko mi się przekonać do tagów, ale ten akurat był bardzo ciekawy. :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niespełna 1200 stron, dosyć skromnie jak na tak opasłe tomisko :D Też jeszcze nie przeczytałam całości, zawsze mam za dużo książek w kolejce, by móc w zupełności poświęcić się tej jednej :(

      Usuń
  13. Sherlock! Ta postać mnie tak zadziwia :) Stowarzyszenie wędrujących dżinsów! Jak ja kocham te książki <33

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W końcu ktoś, kto kocha je tak jak ja, cudownie :) Nie jestem tylko przekonana do nowych okładek z YA!, stare z "Egmont" miało niepowtarzalny klimat :/

      Usuń
  14. Bardzo ciekawy tag - podziwiam, że chciało Ci się odpowiadać na tyle pytań. :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na początku byłam przerażona ich ilością, ale o dziwo niesamowicie szybko się z nimi rozprawiłam ;)

      Usuń

Każdy komentarz to kolejna cegiełka w tworzeniu tego bloga. To jak, pomożesz? ;)

Wykonała Ronnie