piątek, 29 czerwca 2018

Wakacyjnych planów czytelniczych odsłona trzecia




Ostatnia prawdziwa sesja w życiu zakończona sukcesem! :D
Nawet nie macie pojęcia jak bardzo cieszę się na myśl o "urlopie od uczelni". Miniony rok okrutnie mnie zmęczył, a sama sesja oczywiście też nie była zbyt przyjemna. Co prawda tegoroczne wakacje będą dla mnie bardzo pracowite i przypuszczam, że wcale nie będę miała więcej wolnego czasu niż w okresie październik-czerwiec, ale absolutnie nie przeszkadza mi to w stworzeniu nowej odsłony letnich planów czytelniczych.
Chcecie zobaczyć, co będę czytać latem? ;)








Drogie życie
Meghan Quinn







O czym?
"Cztery odważne dusze, które potrzebują wsparcia, stając w obliczu wielkich wyzwań. Program Drogie Życie został stworzony, aby pomóc ludziom takim jak oni wyjść ze strefy komfortu, stawić czoła największym przeszkodom, pokonać demony i... dowieść samym sobie, że są czegoś warci.

Stojąc na rozdrożu pomiędzy ciągłym pragnieniem zdobycia czegoś więcej, a całkowitym zagubieniem, zdecydowali się wziąć udział w tym projekcie. Uczestnictwo w nim zamierzają potraktować jak kolejne postanowienie noworoczne, tym większe jest ich zdziwienie, kiedy dają się porwać szalonej przygodzie, która już na zawsze zmieni ich życie.

Drogie Życie,
prosimy, bądź dla nas dobre.
Z poważaniem,
Hollyn, Jace, Daisy i Carter"



Dlaczego?
Kupiłam tę książkę od razu po premierze i do tej pory nie mogę się za nią zabrać. Bardzo lubię filmy, które pokazują losy pozornie niezwiązanych ze sobą osób, mam nadzieję, że napisana w podobnym stylu powieść też da radę ;)





Moje serce w dwóch światach
Jojo Moyes




O czym?
"Josh ma spojrzenie zupełnie jak Will. Ten sam uśmiech, ten sam kolor włosów. Lou zaniemówiła, kiedy zobaczyła go po raz pierwszy. Czy to możliwe, że istnieje mężczyzna aż tak podobny do miłości jej życia? Miłości, która, jak się zdawało, bezpowrotnie odeszła?

Nowy Jork, miasto drapaczy chmur, urokliwych restauracji, rozświetlonych alei i ludzi w ciągłym biegu. Miasto, które spełnia marzenia. Lou przyjeżdża tam, by nauczyć się nowych rzeczy. Wie, jak wiele kilometrów dzieli ją od Londynu, w którym mieszka Sam, jej nowy chłopak. Wie, że świeży związek może nie przetrwać próby odległości. Właśnie wtedy poznaje Josha. Jasne staje się, że każda decyzja, którą podejmie w kwestii swojej przyszłości, całkowicie zmieni jej życie"



Dlaczego?
"Zanim się pojawiłeś" to jedna z moich trzech ukochanych książek, a do tego bardzo lubię styl Moyes, więc kontynuacja losów Lou to mój wakacyjny must read. Nieco obawiam się tej części, bo o ile druga była całkiem niezłym dopełnieniem historii, swego rodzaju posłowiem; tak boję się, że najnowsza jest już pisana na siłę.
No ale zobaczymy.






Kobieta, którą kochał
Dorothy Koomson






O czym?
"Życie Libby wydaje się idealne – ma przystojnego męża, mieszka w pięknym domu. Zaczyna się jednak zastanawiać, czy Jack naprawdę ją kocha, czy też nadal żyje wspomnieniami swojego pierwszego małżeństwa i skrycie myśli o swojej zmarłej pierwszej żonie, Eve. Kobieta postanawia dowiedzieć się wszystkiego o mężczyźnie, którego tak pośpiesznie poślubiła i jego pozornie idealnej zmarłej żonie. Prywatne śledztwo doprowadza ją do odkrycia przerażających tajemnic. Doskonała powieść obyczajowo-sensacyjna: przeszłość, która wychodzi na jaw i burzy spokój – jak w najlepszych powieściach Harlana Cobena"



Dlaczego?  
Przeczytałam wszystkie książki Koomson (swoją drogą nie rozumiem dlaczego jest tak mało popularna w Polsce :< ), a z tą zwlekam już od 3 lat. Chyba nie muszę niczego więcej dodawać :D





Wielki Gatsby
F.Scott Fitzgerald






O czym?
"Nowy Jork, lata 20. Jazz, prohibicja, gangsterskie porachunki. Czas wielkiego kryzysu i równie wielkich profitów. Czas, kiedy droga od pucybuta do milionera była najkrótsza.

Jay Gatsby dostaje się w tryby przestępczego półświatka i wielkiej finansjery. Marzy o pieniądzach, władzy i tej jedynej kobiecie. Traci miłość, przyjaciół i szacunek do siebie samego. Światła wielkiego miasta i kropla szampana to jedyne szczęście, do jakiego zdolne jest „stracone pokolenie”.

Porywający styl i doskonały warsztat tłumacza – Jacka Dehnela – sprawiają, że Wielki Gatsby zyskuje nowe życie, stając się powieścią niepokojąco aktualną i boleśnie bliską. Obowiązkowa pozycja na półce każdego kolekcjonera klasyki"


Dlaczego?  
Rzadko sięgam  po klasyki literatury, co - nie ukrywam - jest  dla mnie powodem do wstydu. Są książki, które powinien przeczytać każdy, a "Wielki Gatsby" jest jedną z nich.
No i przyznaję, chciałam też w końcu obejrzeć ten widowiskowy film z Leo, a że "najpierw książka, później film" to... Biorę się do roboty :D ;)






Droga do Zielonego Wzgórza
Budge Wilson






O czym?
"W życiu Berty i Waltera Shirley, szczęśliwego małżeństwa dwojga nauczycieli, pojawia się ktoś wyjątkowy: na świat przychodzi ich ukochana córeczka Ania. Niestety, wkrótce oboje umierają, a życie małej dziewczynki staje się bardzo trudne. Musi ciężko pracować, opiekować się dziećmi rodziny, do której trafiła, znosić upokorzenia i surowość swoich gospodarzy. Trafia do sierocińca, ale i tam spotykają ją przykrości oraz trudne doświadczenia. Wrażliwa i obdarzona niezwykłą wyobraźnią dziewczynka ucieka się w świat marzeń. Jeszcze nie wie, że marzenia się spełniają i ona także odnajdzie swoje szczęście na urokliwej Wyspie Księcia Edwarda, na pełnym ciepła i serdeczności zielonym Wzgórzu."


Dlaczego?  
Od lat uwielbiam historię Ani i jestem wielką fanką całej poświęconej jej serii. "Drogę do Zielonego Wzgórza" kupiłam w 2008 roku (!!!!!) i nie wiem jakim cudem do dziś jej nie przeczytałam :o
Obym w końcu to zmieniła, bo to już nie wstyd, a hańba.





Diabelskie maszyny
Cassandra Clare








O czym?
"Kiedy szesnastoletnia Tessa Gray pokonuje ocean, żeby odnaleźć brata, celem jej podróży jest Anglia za czasów panowania królowej Wiktorii. W londyńskim Podziemnym Świecie, w którym po ulicach przemykają wampiry, czarownicy i inne nadnaturalne istoty, czeka na nią coś strasznego. Tylko Nocni Łowcy, wojownicy ratujący świat przed demonami, utrzymują porządek w tym chaosie. Porwana przez Mroczne Siostry, członkinie tajnej organizacji zwanej Klubem Pandemonium, Tessa wkrótce dowiaduje się, że sama jest Podziemną z rzadkim darem zmieniania się w inną osobę. Co więcej, Mistrz - tajemnicza postać kierująca Klubem - nie zatrzyma się przed niczym, żeby wykorzystać jej moc. Pozbawiona przyjaciół, ścigana Tessa znajduje schronienie w londyńskim Instytucie Nocnych Łowców, którzy przyrzekają, że znajdą jej brata, jeśli ona wykorzysta swój dar, żeby im pomóc. Wkrótce Tessę zaczynają fascynować dwaj przyjaciele: James, którego krucha uroda skrywa groźny sekret, i niebieskooki Will, zniechęcający do siebie wszystkich swym sarkastycznym humorem i zmiennymi nastrojami… wszystkich oprócz Tessy. W miarę jak w trakcie swoich poszukiwań, zostają wciągnięci w intrygę, grożącą zagładą Nocnych Łowców, Tessa uświadamia sobie, że będzie musiała wybierać między ratowaniem brata a pomaganiem nowym przyjaciołom, którzy próbują ratować świat… i że miłość potrafi być najbardziej niebezpieczną magią"
(opis pierwszego tomu)



Dlaczego?
Bo rok temu pisałam, że:
"Seria "Dary anioła" ma tak wielu fanów, że czasem po prostu mi głupio, że jeszcze jej nie znam. Słyszałam jednak głosy, że ich prequel, "Diabelskie maszyny", są jeszcze lepsze, a że mają nie sześć, a tylko trzy tomy to wydają się dosyć racjonalnym wyborem na pierwsze spotkanie z panią Clare.
Nie ukrywam, że niesamowicie intryguje mnie też osadzenie akcji w wiktoriańskim Londynie - czytałam trylogię Libby Bray, która również upodobała sobie ten okres w historii Anglii i byłam zachwycona.
Mam nadzieję, że z Cassandrą będzie podobnie".
Minęły wakacje, minął cały rok, a ja nadal nie przeczytałam tej serii. Nie będę się tu samobiczować i powtarzać, że to wstyd (bo to akurat jest oczywiste :P :D ), a zamiast tego wezmę się w garść i w końcu po nią sięgnę.
Najwyższa już pora ;)





A jak wygląda Twój wakacyjny TBR? ;) 

 

28 komentarzy :

  1. Ten komentarz to będzie jedna wielka fala serduszek i miłości 😀

    Moyes ♥♥♥ Chyba nie muszę tłumaczyć dlaczego 😀 Ale obawy mam te same... Być może 3. część to już za dużo szczęścia na raz...
    Wielki Gatsbyyyyyy ♥ Najpierw był film i Leoś, a później będzie książka, ale trudno 😀
    Aniaaaaaaaaaa ♥ KOCHAM, chcę więdzieć o niej wszystko!

    OdpowiedzUsuń
  2. Wielki Gatsby - czytałam, uwielbiam, a filmu nadal nie obejrzałam XDD dobrze ze mi przypomniałaś, muszę to nadrobić, najlepiej jeszcze w tym tygodniu bo znając mnie to zapomne ;p
    ja diabelskich maszyn nie lubię, znaczy lubię wiktoriański Londyn ale w tych współczesnych ksiązkach mnie on ani trochę nie zadowala, o wiele bardziej do gustu przypadły mi dary anioła ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. I tak obejrzysz prędzej niż ja :D
      Dary też planuję, ale to może za jakiś czas :D

      Usuń
  3. Intryguje mnie: "Moje serce w dwóch światach" :)

    https://weruczyta.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  4. O matko, moje serce w dwóch światach! też muszę przeczytać, koniecznie. U mnie sporo ksiażek na wakacje, seria szklany tron, jestem juz przy 3 tomie, okrutna pieśń, buntowniczka z pustyni i kilka innych.
    Pozdrawiam ;)
    polecam-goodbook.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ach, też chcę zacząć "Buntowniczkę...", ale mam taaaaaaką kolejkę książek do czytania, że szkoda gadać :/

      Usuń
  5. Ja też muszę się wziąć za Cassandrę Clare, choć boję się, że mogę być już nieco za stara na jej książki. :( Zapewne przegapiłam swoją szansę. Ale przecież zawsze można spróbować. :)

    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czy ja nie jestem przypadkiem starsza niz Ty? :D

      Usuń
  6. Widzę bardzo ciekawe plany! Diabelskie maszyny zamierzam w przyszłości przeczytać, ale najpierw chcę skończyć pierwsze 6 tomów DA :p

    Pozdrawiam, Jabłuszkooo ♥
    Szelest Stron

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oby na samym planowaniu się nie skończyło 😄

      Usuń
  7. Ja w wakacje planuję czytać raczej fantastykę i coś po angielsku :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Jestem chyba równie podekscytowana Twoimi planami co ty :D UWIELBIAM "Diabelskie maszyny", to jedna z najlepszych serii jakie kiedykolwiek czytałam i aż nie mogę się doczekać aż napiszesz co o niej uważasz :) To jedna z takich serii którą chciałabym zapomnieć aby móc przeczytać ją 'pierwszy raz' ponownie.

    "Wielki Gatsby" jest super, ale styl Fitzgeralda nie jest dla każdego. Natomiast jestem pewna, że film bardzo Ci się spodoba, świetnie połączono klimat tamtych czasów z bardzo nowoczesną muzyką :)

    Ania z Zielonego Wzgórza jest jedną z moich ukochanych postaci literackich, nigdy nie słyszałam o tej książce o której wspomniałaś :O "Droga do Zielonego Wzgórza" KONIECZNIE musi zawitać na mojej półce :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam nadzieję, że w tym roku uda mi się W KOŃCU je przeczytać :D

      "Droga do Zielonego Wzgórza" była nawet wznawiana i ma już inną okładkę :D

      Usuń
  9. Moje plany są ambitne, ale pewnie i tak nie dam rady ich zrealizować, bo syn mi nie pozwoli. Niemniej nawet jak nie wypełnię całości, to i tak będzie dobrze. A Tobie życzę powodzenia! :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Nie mam swojego planu, ale twój jest bardzo bogaty. Diabelskie maszyny i Wielkiego Gatsby'ego serdecznie polecam! Wypożyczyłam inną książkę Moyes, ale trzeciego tomu o Lou nie mam ochoty czytać. Dla mnie istnieje tylko Willi pierwszy, najlepszy tom!
    POCZYTAJ ZE MNĄ

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też mam wielki sentyment do pierwszej części i uważam, że bez Willa to już trochę traci sens... ;(

      Usuń
  11. "Drogie życie" też mam w planach, ale nie wiem czy w wakacje :D Kiedyś na pewno. "Zanim się pojawiłeś" była dobra, ale zanim wezmę się za trzecią część, muszę przeczytać drugą :D Na szczęście mam na półce.
    Co do moich planów, to brak planów :D Nigdy nie robię tbr, bo się tego nie trzymam. Co przykładem może być mój tbr roczny, liczący tylko 10 książek, zrobiony na początku roku :D Ciężko idzie :D
    Powodzenia! Mam nadzieję, że uda ci się przeczytać wszystko co zaplanowałaś :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Druga część różni się od pierwszej, ale nie jest zła ;)
      Hahahah, ja zwykle też ich nie robię, ale wakacyjne są jakimś dziwnym wyjątkiem, bo zazwyczaj je realizuję :D
      Dzięki <3

      Usuń
  12. Ja jaszcze nie wiem co będę czytać. Okaze się:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Yhm, czyli będzie spontanicznie :D ;)

      Usuń
  13. Ah, Wielki Gatsby. Wciąż mam go w planach, ale po cichu liczę, że zaliczę tą lekturę już na studiach, czytając ją w oryginale, gdy dostanę się (oby!) na filologię angielską. Mój wakacyjny TBR ma formę nieokreśloną i składa się z tego, co akurat do mnie przyjdzie i na co akurat będę miała ochotę :)

    Pozdrawiam cieplutko!
    BOOKS OF SOULS

    OdpowiedzUsuń
  14. Moim zdaniem bardzo dobrze jest to napisane.Lepszego bloga jeszcze nie spotkałem.

    OdpowiedzUsuń

Każdy komentarz to kolejna cegiełka w tworzeniu tego bloga. To jak, pomożesz? ;)

Wykonała Ronnie