poniedziałek, 1 października 2018

Powakacyjny rachunek sumienia (po raz trzeci!)




Witajcie w październiku! :)
Właśnie zaczynam ostatni semestr na studiach (yeaaaaah! :D ) i mam wrażenie, że już niebawem polubię ten miesiąc :D
Jako że wakacje odeszły w siną dal (smutne, prawda? :(  ), czas na ich króciutkie podsumowanie.
Czytelnicze, rzecz jasna ;)




Pamiętacie TEN wpis? ;) Za cel postawiłam sobie przeczytanie ośmiu powieści, które od dawna zalegały na mojej półce. Plan był dość ambitny, biorąc pod uwagę, że 2,5 z 3 wakacyjnych miesięcy spędziłam na praktykach zawodowych. I choć nie zrealizowałam go w 100%, to i tak uważam, że poszło mi całkiem nieźle ;) Zresztą - sami zobaczcie:



Drogie życie                                                  +
Moje serce w dwóch światach                       
+
Kobieta, którą kochał                                   
+
Wielki Gatsby                                                +
Droga do Zielonego Wzgórza                          -
Mechaniczny anioł                                       
+
Mechaniczny książę                                     
+
Mechaniczna księżniczka                          
+/ -



Przeczytałam 6,5 z 8. zaplanowanych książek. To "0.5" to "Mechaniczna księżniczka", którą obecnie czytam ;)  Nie udało się tylko z "Drogą do Zielonego Wzgórza", ale mam nadzieję, że sięgnę po nią nim skończy się rok.
Najlepszą książką okazało się oczywiście "Moje serce w dwóch światach", które podobało mi się chyba bardziej niż druga część losów Lou. Myślałam, że seria "Diabelskie maszyny" okaże się wielkim rozczarowaniem, bo tom pierwszy... Hm, powiem tylko, że mnie nie zachwycił. Na szczęście w drugim zaczęło się dziać tak wiele, że z czystym sumieniem mogę powiedzieć, że to dobra seria. Może nie świetna, ale naprawdę dobra.
"Drogie życie" mnie niestety rozczarowało. Spodziewałam się sercołamacza, czegoś wzruszającego i poruszającego, a to... Było niestety banalne i do granic przewidywalne.
"Kobieta, którą kochał", choć całkiem niezła, na pewno nie jest najlepszą powieścią Koomson - jeśli dopiero zaczynacie przygodę z tą autorką to radzę sięgnąć po inną jej książkę ;)
"Wielki Gatsby" zaś... Mam do niego ambiwalentny stosunek. Rozumiem, dlaczego może się podobać i doceniam styl Fitzgeralda, ale tak bardzo nie cierpię Daisy, że aż obrzydziła mi tę historię. I nie, nie przesadzam :D




Co jeszcze przeczytałam w minione wakacje? Otóż...





LIPIEC




Przeczytanych książek       -->     10
Przeczytanych stron           -->     3 911
Przeczytanych stron/dzień  -->    126,2
Najlepsza książka              -->    "Moje życie w dwóch światach", Jojo Moyes & "Normalni inaczej", Tammy Robinson
Najgorsza książka              -->     "Rozdarte serce", Scarlett Cole






SIERPIEŃ







Przeczytanych książek       -->     10
Przeczytanych stron           -->     4 150
Przeczytanych stron/dzień  -->    133,9
Najlepsza książka              -->     "Oskarżenie", Remigiusz Mróz
Najgorsza książka              -->     "Dziewczyna Ameryki", Meg Cabot


Recenzje:

1. Moja Jane Eyre





WRZESIEŃ








Przeczytanych książek       -->     11
Przeczytanych stron           -->     4722
Przeczytanych stron/dzień  -->    157,4
Najlepsza książka              -->     "Poza rytmem", Brittainy C.Cherry
Najgorsza książka              -->     "Kłamczucha", E. Lockhart





A jak minęły Wasze wakacje?
Wypoczęliście?
Nadrobiliście czytelnicze zaległości?
Dajcie znać ;)





14 komentarzy :

  1. Dzisiaj miałam pierwsze zajęcia i mam już dość. XD Może ten trzeci rok szybko zleci? :D
    Sporo tych przeczytanych książek. :D Z powyższych zainteresowały mnie te od Jojo Moyes, Brittainy C. Cherry i Remigiusza Mroza. ;)
    We wakacje dokończyłam trylogię Larssona, a dzięki Tobie poznałam kryminały pani Läckberg. Dzięki za polecenie! ♥

    Jools and her books

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oby! :D
      Polecam baaaardzo Moyes i "Poza rytmem" ♥
      Nie ma sprawy, polecam się na przyszłość 😊

      Usuń
  2. Musiałabym sobie posprawdzać co ja tam czytałam bo już nawet nie pamiętam :D

    OdpowiedzUsuń
  3. Sporo książek! Gratuluję wszystkich osiągnięć :D Moje plany wakacyjne kompletnie nie wypaliły, nie umiem trzymać się z góry stworzonych list.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki!
      Mówią, że praktyka czyni mistrza, może w przyszłym roku Ci się uda ;)

      Usuń
  4. O rany, ale ci zazdroszczę tak cudownych wyników! Ja dopiero powoli wygrzebuję się z rocznego, czytelniczego zastoju, więc nie mogę się z tobą równać, mogę tylko pogratulować ;)

    Books by Geek Girl

    OdpowiedzUsuń
  5. Gratuluję wyników! :)) Ja w sierpniu i wrześniu przeczytałam po 12 książek i są to moje najlepsze wyniki w tym roku, także jestem z siebie dumna. :) Mam nadzieję, że w październiku również uda mi się osiągnąć podobny wynik.

    OdpowiedzUsuń
  6. Wow, wspaniałe książki udało ci się przeczytać + zrealizować wyzwanie. Oby studia szły tak samo dobrze. Powodzenia!
    POCZYTAJ ZE MNĄ

    OdpowiedzUsuń
  7. Słyszałam mnóstwo pozytywnych opinii o Poza rytmem i przez to jeszcze bardziej mam ochotę, żeby w końcu zacząć przygodę z twórczością Brittainy C. Cherry. Wciąż wychodzą kolejne jej książki, a ja nadal nie przeczytałam ani jednej... Moje wakacje... cóż, już dawno się skończyły! Od ponad miesiąca już nawet o nich nie myślę, bo szkoła mnie porwała :( W każdym razie byłam w Gruzji, a tak bardziej czytelniczo, to również udało mi się nadrobić kilka książek, które od dawna zalegały na półkach ;)

    Pozdrawiam cieplutko!
    BOOKS OF SOULS

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ach, czytaj koniecznie "Poza rytmem" i "Kochając pana Danielsa" ♥

      Usuń

Każdy komentarz to kolejna cegiełka w tworzeniu tego bloga. To jak, pomożesz? ;)

Wykonała Ronnie