środa, 5 lutego 2020

Z pamiętnika filmowego freaka - STYCZEŃ




Dzień dobry, moi drodzy :> Mam nadzieję, że nowy rok okazuje się dla Was łaskawy zarówno w życiu osobistym, jak i tym książkoholika ;) Że macie czas na wszystko, a świetne książki pojawiają się w Waszych łapkach szybciej niźli rosną grzyby po deszczu.
U mnie póki co - kolokwialnie mówiąc - szału nie ma; za to nienajgorzej jest pod względem filmów.
A zresztą... Zobaczcie sami ;)


czwartek, 30 stycznia 2020

poniedziałek, 20 stycznia 2020

RECENZJA - "First Last Night" Bianki Iosivoni




Pierwszy tom - choć miejscami głupiutki - pozytywnie mnie zaskoczył, ale już na myśl o drugim wciąż przechodzą mnie ciarki zażenowania. Dlatego też do tomu trzeciego serii "First" Bianki Iosivoni miałam mocno ambiwalentny stosunek.
Okaże się chłamem czy całkiem niezłym czytadłem?
Przebrnę przez niego niczym Usain Bolt na stumetrowej trasie czy też ugrzęznę jak walcząca z lepem mucha?
Pytań, jak widzicie, było sporo.
Co zaś do odpowiedzi... Czytajcie dalej ;)

czwartek, 9 stycznia 2020

RECENZJA - "Złe spojrzenia" Darii Orlicz




Od mojego ostatniego spotkania z Darią Orlicz minęły już (chociaż nie, wróć, raczej "dopiero" :D ) dwa miesiące, a mnie powoli zaczynała imać się tęsknota za jej powieściami. Na moje szczęście pani Orlicz pisze (i wydaje) swoje powieści w tempie iście ekspresowym, dlatego też styczeń rozpoczęłam jej kolejną książką, piątą już częścią cyklu "Stracone dusze".
Czy mi się podobała?
Ha.
Uznajmy to za pytanie retoryczne.

sobota, 4 stycznia 2020

Z pamiętnika filmowego freaka - GRUDZIEŃ




Nie mogę uwierzyć, że to podsumowanie ostatniego już miesiąca w 2019. roku. Czy Wam też tak szybko mija czas, czy może jednak jestem już po prostu stara? :D
Grudzień był u mnie dosyć intensywny, dlatego też uważam, że 8 obejrzanych w nim filmów to naprawdę dobry wynik. Przechodząc zaś do konkretów... ;)


czwartek, 2 stycznia 2020

Goodbye 2019, czyli podsumowanie (kolejnego!) roku





Kolejny (czwarty wspólny, uwierzycie? :o ) rok za nami. Rok w moim przypadku dosyć słaby - i czytelniczo, i blogowo - jeśli mam być szczera.
Dlaczego?
Posłuchajcie sami...

piątek, 20 grudnia 2019

RECENZJA - "Jednak mnie kochaj" Laury Kneidl



Mimo prawie ćwierćwiecza (!!! :o ) na karku, wciąż zdarza mi się sięgać po literaturę młodzieżową (a mówiąc bardziej nowocześnie - po książki z nurtu Young i New Adult). Oczywiście coraz trudniej jest mi przymykać oko na ogrom niedociągnięć i powtarzane wręcz do znudzenia schematy, ale jeśli całość jest... strawna, to naprawdę nie narzekam.
Sądziłam, że debiutancka książka Laury Kneidl właśnie taka się okaże. Że może nie powali mnie na kolana i nie zostanie moim "numerem jeden", ale że mimo wszystko będzie całkiem przyjemna w odbiorze.
O słodka, słodka naiwności -_-

Wykonała Ronnie