poniedziałek, 5 kwietnia 2021

RECENZJA - "Teraz i na zawsze" Rachel Lippincott i Mikki Daughtry



Mam dużą słabość do dobrych książkowych opisów. A gdy do tego dochodzi jeszcze przepiękna okładka - jestem kupiona i nie zważając na nic sięgam po tak genialnie zapowiadającą się książkę.
Tak też było w przypadku "Teraz i na zawsze", najnowszej powieści autorek głośnych "Trzech kroków od siebie" - zachwycił mnie opis, zauroczyła okładka.
Zapomniałam jednak o haczyku.
O tym, żeby nie oceniać książki po okładce.
I o tym, że - niestety! - opisy potrafią być lepsze niźli sama powieść.

sobota, 13 marca 2021

Would you rather....? Powrót do książkowych TAGów


Dzień dobry, moi mili! ;)
Swego czasu bardzo lubiłam tagi książkowe - lubiłam zarówno czytać je u innych, jak  i zamieszczać u siebie. Aż dziw więc bierze, gdy pomyślę, że ostatni TAG pojawił się tu ponad 3 lata temu (!!!!!! :o).
Lekka posucha w książkowym światku i niewielkie znużenie samymi recenzjami uświadomiły mi, że to idealna pora na powrót do tej sympatycznej formy wpisów.
To jak, gotowi na "Would you rather...? TAG"? ;)

piątek, 19 lutego 2021

RECENZJA - "Layla" Colleen Hoover

 



Lubię Colleen Hoover i nie od dziś twierdzę, że jej obyczajówki są o stokroć lepsze od tak popularnych młodzieżówek. Jak jednak autorka wypada w thrillerach czy innych gatunkach nie miałam pojęcia, wszak nie było mi dane przeczytać chociażby powieści "Coraz większy mrok".
"Layla" jednak brzmiała ciekawie. Na tyle ciekawie, że postanowiłam dać jej szansę.
I... Nawet nie macie pojęcia, co się tam zadziało... :o

sobota, 13 lutego 2021

RECENZJA - Graeme Simsion i "Finał Rosie"



Poznałam Dona Tillmana w 2017. roku, choć już w 2013. roku można było czytać o jego przygodach.
W 2016. pojawiła się powieść o dalszych losach tego dość charakterystycznego profesora - ot, tytułowa Rosie miała obdarzyć go potomkiem, co stanowiło źródło nowych dylematów i licznych rozterek.
Trzeciej części się jednak nie spodziewałam - wszak od premiery poprzedniej minęło już ponad pięć lat :o
Kiedy jednak dowiedziałam się, że Don Tillman powraca, nie mogłam przejść obok tej nowiny obojętnie.
Wszak nie wypada nie witać się z dawnymi znajomymi ;)

piątek, 5 lutego 2021

A teraz przeczytam... Zimowo-wiosenne oczekiwajki roku 2021


W zawrotnym tempie wkroczyliśmy w ostatni zimowy miesiąc. Za rogiem czai się wiosna, a wraz z nią świeżutkie książkowe premiery.
Jest troszkę thrillerów, są obyczajówki, kilka całkiem ciekawych młodzieżówek.
To jak, ciekawi jakie nowości przygotowały dla nas wydawnictwa? ;)

sobota, 16 stycznia 2021

RECENZJA - "To tylko seks? Naga prawda o naszych pragnieniach" A. Golan i J. S. Majewskiej



Kilkukrotnie już wspominałam, że jestem dużą fanką książek profesora Lwa-Starowicza, a ostatnio z wielką ochotą zapoznałam się z "Seksuolożkami" Marty Szerejko.
W październiku ubiegłego roku na polski rynek trafiła książka "To tylko seks? Naga prawda o naszych pragnieniach", kolejna już pozycja z zakresu seksuologii; nie dziwi więc Was pewnie fakt, że czym prędzej postanowiłam przeczytać także i ją ;)
Wszak nic, co ludzkie nie jest mi obce, a o pozornych tematach TABU winno się rozmawiać ;)

środa, 13 stycznia 2021

RECENZJA - "Przerażające choroby i zabójcze terapie" Jonathana J. Moore'a



Nie wiem czy wiecie (chociaż Ci z Was, którzy są tu już jakiś czas pewnie wiedzą, wszak wspominałam już o tym nie raz i nie dwa :D), ale zawodowo jestem związana z medycyną. Od zawsze zresztą uwielbiałam czytać krwiste opowiastki o samozwańczych lekarzach i anegdotki związane z epidemiami, dawnymi wierzeniami czy sposobami leczenia. 

Kiedy więc zobaczyłam nową książkę pana Jonathana J. Moore'a, która - o dobry losie! - idealnie wpasowywała się w moje gusta, w trymiga chwyciłam ją w swe łapki i zaczęłam lekturę.
Ta jednak (czytaj: "lektura") tak szybko mi nie poszła :/
Dlaczego?
Ha.

Wykonała Ronnie