Pokazywanie postów oznaczonych etykietą gęsia skórka. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą gęsia skórka. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 28 września 2021

RECENZJA - "Topielice" Darii Orlicz

 

Wbrew temu, co początkowo sądziłam bardzo polubiłam książki Darii Orlicz - zgrabnie łączą one wątki obyczajowe z kryminalnym tłem i po prostu dobrze się czytają. 
Dlatego też było mi dość przykro, gdy podczas lektury "Złych spojrzeń" wysnułam wniosek, że jest to zakończenie tego nad wyraz udanego cyklu.
Całe szczęście okazało się, byłam w błędzie, a pani Orlicz ani myśli o finale serii :>

czwartek, 12 sierpnia 2021

RECENZJA - "Mroczna prawda" Cary Hunter


Choć lato nie jest najlepszą porą na czytanie thrillerów (wszak czy jest lepsza na to okazja niż duszna jesień? :D ) to wiedziałam, że muszę sięgnąć po "Mroczną prawdę".
Nowa powieść Cary Hunter - która w Polsce zadebiutowała tajemniczym "Kto porwał Daisy Mason?" - zapowiadała się bardzo intrygująco.
Byłam gotowa na zwroty akcji, na masę emocji i ogrom zagadek.
I choć tych pierwszych nie zabrakło, chyba nie jestem do końca usatysfakcjonowana.
Dlaczego?

czwartek, 3 czerwca 2021

RECENZJA - "Topieliska" Ewy Przydrygi



Po książki polskich autorów sięgam rzadko.
Nie lubię, nie przekonują mnie, zwykle po prostu irytują.
"Topieliskom" Ewy Przydrygi postanowiłam jednak dać szansę - chyba głównie za sprawą całkiem dobrej promocji.
Jak się niestety okazało dobra była tylko promocja, bo sama książka...
Ech.

czwartek, 29 kwietnia 2021

RECENZJA - "Idealna rodzina" Lisy Jewell



Lubię powieści Lisy Jewell. Lubię sposób, w jaki tworzy swe historie i to, jak mocno w obyczajowe na pozór książki wplata elementy mrożące krew w żyłach.
Czy więc dziwi Was fakt, że na "Idealną rodzinę", jej najnowszą powieść, rzuciłam się niczym fan Drwala z "Maka" na swojego ulubionego burgera po 10-miesiącach posuchy?
No właśnie :P

piątek, 19 lutego 2021

RECENZJA - "Layla" Colleen Hoover

 



Lubię Colleen Hoover i nie od dziś twierdzę, że jej obyczajówki są o stokroć lepsze od tak popularnych młodzieżówek. Jak jednak autorka wypada w thrillerach czy innych gatunkach nie miałam pojęcia, wszak nie było mi dane przeczytać chociażby powieści "Coraz większy mrok".
"Layla" jednak brzmiała ciekawie. Na tyle ciekawie, że postanowiłam dać jej szansę.
I... Nawet nie macie pojęcia, co się tam zadziało... :o

czwartek, 20 lutego 2020

RECENZJA - "Nic o mnie nie wiesz" E.G. Scott




Nie raz (jestem też pewna, że i nie dwa :D ) wspominałam, że szalenie przepadam za "Zaginioną dziewczyną" Gillian Flynn i że mało który thriller jest w stanie jej dorównać. Dlatego też z dużą rezerwą podchodzę do blurbów krzyczących "POWIEŚĆ NA MIARĘ ZAGINIONEJ DZIEWCZYNY!!!!" czy głoszących równie zachęcające (i zwykle mało zgodne z prawdą) hasła.
O "Nic o mnie nie wiesz" piszącego pod pseudonimem duetu mówią, że to "wciągający thriller psychologiczny dla fanów Wielkich kłamstewek i Zaginionej dziewczyny".
Czy kłamią?
Po prawdzie... Odrobinę.

czwartek, 9 stycznia 2020

RECENZJA - "Złe spojrzenia" Darii Orlicz




Od mojego ostatniego spotkania z Darią Orlicz minęły już (chociaż nie, wróć, raczej "dopiero" :D ) dwa miesiące, a mnie powoli zaczynała imać się tęsknota za jej powieściami. Na moje szczęście pani Orlicz pisze (i wydaje) swoje powieści w tempie iście ekspresowym, dlatego też styczeń rozpoczęłam jej kolejną książką, piątą już częścią cyklu "Stracone dusze".
Czy mi się podobała?
Ha.
Uznajmy to za pytanie retoryczne.

piątek, 6 grudnia 2019

RECENZJA - "Ostatnia wdowa" Karin Slaughter




Trzy książki pani Slaughter już za mną i jak na razie - prócz "Moich ślicznych" - każda mi się podobała. Dlatego też z chęcią sięgnęłam po jej najnowszą powieść, "Ostatnią wdowę", choć postać Willa Trenta była mi całkiem obca.
Sięgnęłam i cóż...
Chyba nie do końca tego się spodziewałam... :/


piątek, 18 października 2019

RECENZJA - "Cudze grzechy" Darii Orlicz




Minął dokładnie rok od momentu, w którym sięgnęłam po "Diabelski młyn", pierwszą część nowego cyklu zupełnie nieznanej mi wtedy Darii Orlicz (czy też może Katarzyny Misiołek).
Od tego czasu pani Orlicz zdążyła napisać i wydać trzy kolejne części swej kryminalnej serii (szykuje się nam chyba Remigiusz Mróz w spódnicy :D ), i zyskać ogrom mojej sympatii.
Dlaczego?
Ech. I znowu będę musiała się powtarzać ;)


czwartek, 18 lipca 2019

RECENZJA - "Oszukana" Magdy Stachuli




Choć Magda Stachula wydała do tej pory już kilka książek, miałam okazję zapoznać się tylko z jedną z nich - z tą, która była jej debiutem. "Idealna" okazała się naprawdę w porządku, dlatego też założyłam, że spotkanie z kolejną powieścią tejże autorki będzie jeszcze lepsze - wszak zwykle im autor bardziej doświadczony, tym lepsze jego pióro i ciekawsza fabuła, prawda?
O słodka naiwności. 

czwartek, 30 maja 2019

RECENZJA - "Widzę cię" Lisy Jewell




Troszkę ponad pół roku. 27 tygodni. 189 dni. I 4536 godzin.

Dokładnie tyle musiałam czekać na kolejną - po fenomenalnej "Kiedy ciebie nie ma" - powieść Lisy Jewell. 
Czy warto było czekać?
O, moi drodzy...


wtorek, 28 maja 2019

RECENZJA - "Zupełnie normalna rodzina" M. T. Edvardsson







Lubię thrillery - i w wersji filmowej, i książkowej, choć po te pierwsze sięgam zdecydowanie częściej. Nie jest łatwo napisać dobry thriller i nie lada wyzwaniem jest zaskoczenie czytelnika do tego stopnia, że zmuszony będzie zbierać szczękę z podłogi. 
Nie ukrywam, że z tego powodu baaaardzo ostrożnie podchodzę do nowych w świecie kryminałów/thrillerów nazwisk. O ile przełknę mało zaskakującą młodzieżówkę, to przewidywalność w gatunku, który w założeniu ma trzymać w napięciu, jest - delikatnie mówiąc - niedopuszczalna.
Po fenomenalnym pierwszym spotkaniu z Lisą Jewell byłam gotowa podjąć ryzyko i dać szansę komuś, o kim do tej pory nie słyszałam. Padło na M.T. Edvardssona i jego "Zupełnie normalną rodzinę".
Wychodzi na to, że albo mam pecha, albo trafiłam na śliwkę-robaczywkę. 



wtorek, 14 maja 2019

RECENZJA - "Drapieżcy" Darii Orlicz






Lubię Darię Orlicz i lubię jej dusznawe kryminały. Wydane w listopadzie "Martwe dusze" zakończyły się w sposób, który dosłownie zmuszał do sięgnięcia po kolejną część serii. I w końcu, po 4 miesiącach czekania, moja ciekawość została zaspokojona.
A Daria Orlicz, jak zwykle, trzyma poziom.

środa, 13 lutego 2019

RECENZJA - "Obsesja zbrodni" Michelle McNamara




Już dawno nauczyłam się, by nie wierzyć w rekomendacje Kinga (wszak pan ten za odpowiednią gażę z zachwytem poleci i książkę dla dzieci). Kiedy jednak tuż obok polecajki Stefana ujrzałam trzy dorzucone przez Gillian Flynn grosze, cóż, skłonna byłam przymknąć oko na zwykle mało szczere słowa mistrza grozy i z nadzieją sięgnęłam po książkę, która zachwyciła samą Gillian. W końcu kto jak kto, ale ona zna się na budowaniu napięcia i mrożących krew w żyłach plot twistach, i nie polecałaby byle czego, prawda?
No niestety.
Nie do końca. 


sobota, 5 stycznia 2019

RECENZJA - "Martwe dusze" Darii Orlicz




Na nową powieść Darii Orlicz czekałam od października, a konkretniej od chwili, w której przewróciłam ostatnią kartkę jej pierwszej książki. "Diabelski młyn" był zaskakująco wręcz dobry, a ja umierałam z ciekawości czy kontynuacja okaże się choć odrobinę do niego zbliżona poziomem.
Co się okazało...?
Hmm.

czwartek, 13 grudnia 2018

RECENZJA - "Układanka" Karin Slaughter




"Pisarka, która niczego się nie boi. Jedna z najznakomitszych autorek thrillerów", twierdzi Tess Gerritsen. Inni nie ustępują jej w zachwytach, głosząc o najnowszej powieści "Karin Slaughter w najlepszej formie!".
Trudno pozostać obojętnym na tak kuszące recenzje.
Pytanie tylko - ile jest w nich prawdy...?


środa, 21 listopada 2018

RECENZJA - "Kto porwał Daisy Mason?" Cary Hunter




Od dawna interesuję się tematyką kryminalną i z uporem godnym maniaka czytam (i słucham!) o wszelkich kryminalnych zagadkach, a za jedną z bardziej intrygujących spraw od dłuższego już czasu uważam tę z JonBenét Ramsey na pierwszym planie. Kiedy więc przeczytałam okładkowy opis literackiego debiutu Cary Hunter (który niemal do złudzenia przypomina część historii młodziutkiej miss! :o ), wiedziałam, że nie dam rady przejść koło niego obojętnie. Tym bardziej, że "Kto porwał Daisy Mason?" jest ponoć najlepiej sprzedającym się thrillerem psychologicznym roku na Wyspach Brytyjskich.
Ciekawi Was, czy zasłużenie?
Widzicie... Mnie też ciekawiło ;)

środa, 31 października 2018

RECENZJA - "Kiedy ciebie nie ma" Lisy Jewell




Kiedy w 2014 roku sięgałam po "Zaginioną dziewczynę" Gillian Flynn, nie przypuszczałam, że przez długi (naprawdę dłuuuuugi) czas będzie ona dla mnie wzorem, jeśli o solidny thriller chodzi. Choć od tamtej pory przeczytałam mnóstwo innych książek, to nie znalazłam takiej, która choć trochę zbliżona byłaby do niej poziomem.
Wszystkie były banalne.
Nudne.
Jednym słowem - złe.
Aż w końcu 4 lata i ponad 350 książek później trafiłam na "Kiedy Ciebie nie ma" Lisy Jewell.
I wiem już, że Flynn ma groźną konkurentkę. 


poniedziałek, 14 maja 2018

RECENZJA - "Laleczki" Anny Snoekstra




Zastanawialiście się kiedyś nad tym, czym powinien charakteryzować się dobry thriller? Jasnym jest, że powinien trzymać w napięciu; że im bardziej mroczny i duszny jest jego klimat, tym lepiej i że cała fabuła (tudzież koncept na historię ) powinna być spójna, logiczna i po prostu ciekawa. 
Wydawać by się mogło, że spełnienie tych raptem kilku punktów nikomu nie powinno sprawiać trudności i rynek winien wręcz ulec zalaniu samymi świetnymi thrillerami.
Rzeczywistość jest jednak - niestety! - zgoła inna, czego (kolejnym już) przykładem jest najnowsza powieść Anny Snoekstra, "Laleczki".


poniedziałek, 12 lutego 2018

RECENZJA - "Dom łez" Lindy Bleser





Chyba każdy z nas nie raz i i nie dwa zastanawiał się, "co by było gdyby..."
Gdybyśmy poszli inną ścieżką, dokonali innych wyborów i żyli innym życiem.
Czy wybierając inaczej, wybralibyśmy lepiej?
A gdybyśmy mieli szansę to sprawdzić...?



Wykonała Ronnie