Pokazywanie postów oznaczonych etykietą filmowy przegląd. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą filmowy przegląd. Pokaż wszystkie posty

środa, 6 stycznia 2021

Z pamiętnika filmowego freaka - GRUDZIEŃ

 

Trochę trudno mi w to uwierzyć, ale właśnie skończył się grudzień.
Oznacza to, że przez 24 kolejne miesiące spowiadałam Wam się z moich filmowych poczynań. Troszkę krytykowałam, czasami się zachwycałam, zazwyczaj narzekałam :D
Mam ogromną nadzieję, że choć raz skłoniłam Was do obejrzenia jakiegoś naprawdę dobrego filmu (patrz: "Narodziny gwiazdy". Patrz: "Król rozrywki" :D) i że czasem znaleźliście tu jakąś inspirację na wieczór.
To nie tylko dwudziesty czwarty post z serii.
To również ostatni post (ale spokojnie, nie na blogu, a jedynie z cyklu ;) ).
Do zobaczenia przy kolejnych projektach :>
A tymczasem...

piątek, 4 grudnia 2020

Z pamiętnika filmowego freaka - LISTOPAD



Ostatni jesienny miesiąc za nami, a ja już czuję w powietrzu święta :D
Też tak macie?
Nim jednak na dobre przywitamy zimę, pora rozliczyć się z jesiennych oglądajek... ;)

sobota, 7 listopada 2020

Z pamiętnika filmowego freaka - PAŹDZIERNIK



Dzień dobry, moi drodzy :)
Październik okazał się dla mnie wyjątkowo dobrym miesiącem, jeśli o ilość obejrzanych filmów chodzi.
Większość z nich - niestety! - zmuszona byłam obejrzeć w domowym zaciszu. I choć uważam się za domatorkę, to ogromnie brakuje mi kinowego klimatu i kinowych foteli :( Mam szczerą nadzieję, że końcówka listopada i grudzień przyniesie nam lepszą niż obecnie sytuację w kraju.
A przechodząc do rzeczy...

piątek, 2 października 2020

Z pamiętnika filmowego freaka - WRZESIEŃ


Kolejny jesienny miesiąc za nami i kolejny miesiąc posuchy na blogu - niestety!
Nie będę mnożyć wymówek, bo myślę że i średnio Was to obchodzi, i średnio sami macie czas na czytanie o tym :P
Zatem do rzeczy :>

sobota, 5 września 2020

Z pamiętnika filmowego freaka - SIERPIEŃ


 
Pora na jesienne cześć i czołem :>
Nie wiem jak Wy, ale ja ledwo zarejestrowałam, że powoli wkraczamy w nową porę roku. Już końcówka sierpnia dla mnie, ciepłoluba, była zimna i sroga, a wrzesień... Wrzesień póki co wcale nie jest przyjemniejszy...
Chociaż, z drugiej strony, długie jesienne wieczory z deszczem za oknem i pod trzema kocami sprzyjają leniuszkowym aktywnościom - czy to nałogowym czytaniu, czy to filmowym maratonom, także... Także może będzie dobrze :D
Sierpień okazał się dla mnie bardzo słabym miesiącem - przeczytałam raptem dwie książki i obejrzałam (TYLKO!) dwa filmy.
Recenzje dwóch wspomnianych książek pojawiły się już na blogu, więc jeśli jesteście ich ciekawi - zapraszam do poprzednich wpisów. Jeśli zaś w jakiś sposób intryguje Was moja filmowa lista z sierpnia - zapraszam.
Pora zatem czytać dalej :>

sobota, 1 sierpnia 2020

Z pamiętnika filmowego freaka - LIPIEC




Cześć i czołem, kochani ;) Przed nami już ostatni wakacyjny (czy też letni ;) ) miesiąc, dacie wiarę? Czy Wam też czas ucieka szybciej niż znika ostatni kawałek szarlotki, czy może to po prostu ja się starzeję i inaczej liczę już dni? :D
Lipiec okazał się dla mnie wybitnie dobrym miesiącem - obejrzałam aż 13 (!!!!) filmów, w tym cztery po raz pierwszy w życiu.
Moim zdaniem to całkiem dobry wynik :>
Gotowi na lipcowy przegląd? ;)


sobota, 11 lipca 2020

Z pamiętnika filmowego freaka - CZERWIEC




Rok 2020. nie jest dla mnie łaskawy pod wieloma względami, również - co niestety widać - jeśli chodzi o aktywność na blogu. Coraz trudnej jest mi się zebrać do tego, by naskrobać tu parę słów; coraz później zaczynam to robić i mam na to coraz mniejszą ochotę. Czy Was, drodzy blogopiszący koledzy, też dotknął ten marazm i frustracja?
Czytam znacznie mniej niż kiedyś i znacznie mniej oglądam - a jeśli już to produkcje, które dobrze znam. Może jest to kwestia braku dobrych filmów i pokłosie koronawirusa, a może po prostu to moje wypalenie.
Czerwiec - filmowo - okazał się dla mnie przeciętnym miesiącem. Obejrzałam 5 filmów, a każdy z nich widziałam już wcześniej. Jeden mnie zachwycił, dwa rozbawiły, kolejne dwa przypomniały o książkach, które czytałam z wypiekami na twarzy.
Chcecie sprawdzić, o jakich filmach mowa? ;)


poniedziałek, 1 czerwca 2020

Z pamiętnika filmowego freaka - MAJ



Ostatnimi czasy nie mogłam się pochwalić wybitnymi wynikami - zarówno jeśli chodzi o ilość przeczytanych książek, jak i liczbę obejrzanych filmów. Maj okazał się jednak zaskakująco obfity w filmowe produkcje - uwierzycie, że udało mi się zobaczyć aż 9. filmów?
Jeśli zatem ciekawi Was o jakich filmach mowa albo sami szukacie inspiracji na kolejny domowy wieczór to... Śmiało, czytajcie dalej ;)


środa, 6 maja 2020

Z pamiętnika filmowego freaka - KWIECIEŃ




Cześć, kochani!
Po (kolejnej, niestety :< ) blogowej pustce wracam do Was z nowym postem, z - klasycznie już - filmowym podsumowaniem miesiąca. Szczerze mówiąc jestem lekko przerażona tym jak szybko ostatnio płynie czas i że powoli przestaję rejestrować kolejne dni (wszak nim zdążę się obejrzeć, one już mijają). To ewidentnie brzmi jak nieuchronnie zbliżająca się starość :D
Powracając jednak do tematu... Podsumowanie czas zacząć! :>



wtorek, 3 marca 2020

Z pamiętnika filmowego freaka - LUTY




Cześć i czołem, kochani! ;) Mam nadzieję, że macie chwilkę wolnego czasu, wszak dawno nie widziałam tylu filmów co w tym pozornie krótkim miesiącu.
Łapcie przekąski, kubek cieplutkiego kakao i...
Zaczynamy :>


środa, 5 lutego 2020

Z pamiętnika filmowego freaka - STYCZEŃ




Dzień dobry, moi drodzy :> Mam nadzieję, że nowy rok okazuje się dla Was łaskawy zarówno w życiu osobistym, jak i tym książkoholika ;) Że macie czas na wszystko, a świetne książki pojawiają się w Waszych łapkach szybciej niźli rosną grzyby po deszczu.
U mnie póki co - kolokwialnie mówiąc - szału nie ma; za to nienajgorzej jest pod względem filmów.
A zresztą... Zobaczcie sami ;)


sobota, 4 stycznia 2020

Z pamiętnika filmowego freaka - GRUDZIEŃ




Nie mogę uwierzyć, że to podsumowanie ostatniego już miesiąca w 2019. roku. Czy Wam też tak szybko mija czas, czy może jednak jestem już po prostu stara? :D
Grudzień był u mnie dosyć intensywny, dlatego też uważam, że 8 obejrzanych w nim filmów to naprawdę dobry wynik. Przechodząc zaś do konkretów... ;)


środa, 4 grudnia 2019

Z pamiętnika filmowego freaka - LISTOPAD




Ostatni jesienny miesiąc już za nami :o
Już za momencik, dosłownie za sekundkę, z głośników w każdej galerii popłynie "Last Christmas", a ludzi ogarnie przedświąteczna gorączka.
Nim jednak do zaćmienia umysłu przejdziemy, pozwólcie, że najpierw elegancko podsumujemy listopad :>
Zatem... do dzieła! ;)

środa, 6 listopada 2019

Z pamiętnika filmowego freaka - PAŹDZIERNIK




Cześć i czołem, moi drodzy, w tym ostatnim jesiennym miesiącu :>
W końcu udało mi się zejść z alei wstydu i obejrzeć więcej niż 2 filmy miesięcznie (czytelniczo także było lepiej :D ). Jeden z październikowych mocno (i pozytywnie, rzecz jasna ;) ) mnie zaskoczył, jeden mocno poruszył, a inne... A zresztą - zaraz sami się dowiecie ;)

czwartek, 3 października 2019

Z pamiętnika filmowego freaka - WRZESIEŃ



Po prawie miesięcznej (cholerka! :o ) blogowej przerwie wracam do Was z nowym wpisem. Mam nadzieję, że kolejne jesienne miesiące będą bardziej sprzyjały czytaniu czy chociażby oglądaniu (filmów- oglądanie 4. raz całych "Gotowych na wszystko" chyba się nie liczy :D )
Ale zanim na dobre powitamy październik, pora rozliczyć się z wrześniem.

Czytacie dalej? ;)

czwartek, 5 września 2019

Z pamiętnika filmowego freaka - SIERPIEŃ




Ostatni wakacyjny miesiąc już za nami. Może to i dobrze, bo - jak zobaczycie w dzisiejszym zestawieniu - pełnia lata w moim przypadku ewidentnie nie sprzyja oglądaniu filmów (czytaniu książek zresztą też nie, co mogliście zauważyć w tegorocznym podsumowaniu wakacji :D ).
Mam nadzieję, że jesień okaże się znacznie bardziej łaskawa. 

Gotowi na moje mikroskopijną sierpniową (i filmową ;) ) spowiedź? ;)

piątek, 9 sierpnia 2019

Z pamiętnika filmowego freaka - LIPIEC




Dacie wiarę, że zaczął się właśnie OSTATNI letni miesiąc? :( Mam nadzieję, że sierpień uraczy nas jeszcze mnóstwem słonecznych dni, a tymczasem... Tymczasem pora rozprawić się z lipcem.
Pod kątem filmowy, rzecz jasna :D ;)


poniedziałek, 8 lipca 2019

Z pamiętnika filmowego freaka - CZERWIEC




Kolejny miesiąc (tym razem pierwszy letnio-wakacyjny <3 ) już za nami. Ku mojemu zaskoczeniu okazało się, że większość filmów obejrzałam stacjonarnie (czyli w domku, a konkretniej w łóżku i pod ciepłym kocykiem ;) ).
To jak, gotowi na czerwcowe podsumowanie? ;)

czwartek, 6 czerwca 2019

Z pamiętnika filmowego freaka - MAJ





Cześć i czołem, kochani! ;)
Maj - ku mojemu zaskoczeniu - okazał się szalenie łaskawy jeśli chodzi o znalezienie czasu na kinowe (i domowe ;) ) seanse. Udało mi się obejrzeć aż 10 filmów, co daje wynik 2 na tydzień. Jak dla mnie - całkiem nieźle ;)
Ciekawi, co tym razem wpadło na tapetę? ;)




Wykonała Ronnie